wtorek, 17 maja 2011

Back in Black

No to co? Czas na mały comeback po 4 latach. Mam nadzieję, że teraz będę miał znacznie więcej czasu na zabawę w pozycjonowanie. To czego najbardziej żałuję to stracone zaplecze. Trzeba zaczynać budować wszystko od totalnego zera. No i właśnie dlatego przypomniał mi się ten stary blog, to chyba jedna (jedyna) ze stron, które mi zostały. Od czegoś trzeba zacząć linkować...

Ruszam z korepetycjami, chciałbym szybko wbić się na kilka niszowych fraz. Część kasy z korków poszłaby na domeny, jakiś hosting malutki. W planach mam serwis z zadaniami z fizyki. W zależności od okoliczności - albo fajne zaplecze albo coś wartościowego z jakimś ruchem.

Na razie staram się wrócić do gry, nadrabiam zaległości, orientuję się w SEO.

Brak komentarzy: